Archiwa tagu: spacerniak

#18 – pięć razy w tygodniu spacer

Zapewne już niejednokrotnie wspominałem o tym, że spacer jest w każdym przypadku wskazany. Prawda jest taka, że spacery można podciągnąć pod formę sportu, gdyż wykonuje się jakiś ruch. Osoba, która jedynie chodzi na takie spacery może być teoretycznie nazywana sportowcem. Ale nie o tym chciałem pisać…

Moje życie w ciągu ostatnich kilku miesięcy się zmieniło, złe nawyki prawie odeszły (a minęło dopiero tak mało czasu!), a ja straciłem już kilka kilogramów i ciągle przybliżam się do wykonania mojego głównego celu 15 kilo mniej. Wiem doskonale, że dam radę, ponieważ jestem wytrwały. Z początku niekoniecznie było łatwo, ale teraz jest znacznie lepiej. Najbliższe mi osoby wspierają mój projekt na różne sposoby. Gdy ostatnio poszedłem do znajomych, ugotowali oni pysznego kurczaka z fasolą czerwoną. Nawet nie wiecie jak mi to smakowało. Tak poniekąd jest to jedno z moich najlepszych posiłków, które uwielbiam gotować i spożywać.

Nawet nie wiecie jak się cudownie czułem, gdy znajomi powiedzieli, „Słuchaj Janek, widzieliśmy Twojego bloga. Fajnie piszesz, jeszcze lepiej, że do czegoś tak trudnego dążysz i Ci się udaje. Masz nasze wsparcie!”. I w tym momencie podała mi talerz z typowo dietetycznym daniem. Bardzo się ucieszyłem, oczywiście nie muszę wspominać, że to moi najlepsi przyjaciele :) Dzięki Magdo i Marku, jesteście wielcy!

Wracając do spacerów…

Staram się wychodzić na świeże powietrze co najmniej 5 razy w tygodniu. Biorę wtedy mojego psiaka i idziemy na długi spacer. Czasem zdarza się tak, że po prostu nie starczy mi czasu na spacer z tego względu, że mam inne prace do wykonania, które po prostu muszę wykonać. Wtedy po prostu przepada dłuższy spacer na rzecz krótszego. Niemniej jednak zarówno ja jak i mój pies jesteśmy zadowoleni.

Ja osobiście zbytnio nie lubię biegać. Tzn., zrobię to ale bez entuzjazmu. Więc wolę się przejść spokojnie do lasu i mieć „odbębnione” swoje ćwiczenia. Polecam spacery każdemu, bo potrafią wyrzeźbić szczególnie łydki, o czym się już przekonałem :)

Reklamy