Archiwa tagu: jadłospis przed dietą

#9 – mój jadłospis przed projektem „15kilomniej”

Dzisiejszy wpis będzie odskocznią od teraźniejszości. Otóż powrócę myślami do tego, co było kilka tygodni temu. Chciałbym się podzielić informacjami dotyczącymi mojego odżywiania i ogólnego podejścia do zdrowia na przestrzeni ostatnich miesięcy czy nawet lat.

Otóż jak już wspominałem w ostatnim wpisie, niekoniecznie dobrze się odżywiałem i po prostu w większości przypadków jadałem źle i krótko mówiąc niezdrowo. Spowodowane było to tym, że ja na samą myśl o pojęciu zdrowe odżywianie dostawałem nerwów. Dla mnie było to równoważne z jedzeniem zieleniny czy innych biologicznych produktów. Teraz już wiem, że się myliłem, ale wtedy było inaczej i miałem zupełnie inne podejście do niektórych spraw. Dziś opiszę przykładowe dania, które zdarzało mi się wcinać (bo tylko tak to można w sposób ładny napisać) w ostatnich miesiącach, czyli przed rozpoczęciem diety.

Prawda jest taka, że nie wiedziałem nawet jaki wpływ mają na człowieka suplementy. Miałem do nich negatywne podejście i myślałem, że jest to nic innego jak pic na wodę i naciąganie ludzi na niepotrzebne wydatki. Mój jadłospis podczas dnia był trochę nieciekawy, a nawet mogę powiedzieć, że tragiczny. Bardzo często gościła w nim pizza lub smażone produkty. Jak doskonale wiadomo, spożywanie takich posiłków codziennie wpływa niekorzystnie na organizm. Pizza to pikuś. Każdego wieczora, a jeśli nie każdego to chociaż 4 razy w tygodniu przed telewizorem towarzyszyły mi jakieś „lejsy” – chipsy oraz napoje pokroju pepsi czy cola. Nie mówię, że nie smakują mi te produkty, ale z mojego obecnego punktu widzenia wiem, że to nie było dobre posunięcie.

– pizza
– spaghetti
– kebab
– smażone dania
– frytki
– cola/pepsi/napoje gazowane
– piwo (duże ilości)

Ostatni punkt moim zdaniem najbardziej na mnie wpłynął. Nie mam problemu z alkoholem, ale mówi się, że od piwa rośnie brzuch piwny. Mi urósł i to znacząco. Od jakiegoś czasu nie spożywam już alkoholu, a moje samopoczucie wzrosło :)

Reklamy